Komu bije dzwon?

By itsnotuptoyou

Dzieci zaszalały. Umęczone wakacyjną bezczynnością, temperaturą przekraczającą ludzkie pojęcie i wilgotnością powietrza na poziomie 85%, postanowiły zadać ostateczny cios zdrowemu rozsądkowi. Nic nie daje ci takiego poczucia umysłowej ociężałości, która usprawiedliwia wszelkie dziwactwa, ale także wolności od wszelkich norm estetycznych i moralnych jak puri-kura. No i takie są tego rezultaty:

Ponieważ Ema wraca do swojej sycylijskiej utopii w poniedziałek.

I jeszcze, że jest 19:27, słońce zaszło za horyzont, a mimo to masz wrażenie, że ktoś przełączył opcję ‘klimat’ na ‘efekt cieplarniany’.

I że nic tak nie robi dobrze duszy jak zabawa w japońską dziewczynę.

Houk!

Tagi: , , , ,

Jedna odpowiedź do “Komu bije dzwon?”

  1. jacenty mówi:

    Szaleństwo!:> Wspaniałe! Bombowe! Cudowne! Nie mogę się napatrzeć!:>

Dodaj komentarz